Przetwory domowe czy ze sklepu?

Przetwory domowe czy ze sklepu?

Robienie przetworów w domu należy do zalet wielu dobrych pań domu, którym zależy na tym, by ich rodzina zdrowo się odżywiała. Każdy bowiem wie, że w słoiczkach zrobionych w domu znajduje się sama natura, bez konserwantów, które są domeną przetworów kupowanych w sklepach.

Wiele młodych osób nie kwapi się do tego, by robić przetwory w domu. Po co mamy to zresztą robić, skoro półki sklepowe uginają się pod ciężarem różnego rodzaju słoików, przy których wykorzystuje się technologie sprawiające, że zawartość słoików nadaje się do spożycia przez długi czas. Wszystko to, bądźmy tego świadomi, jest zasługą zawartych w przetworach substancji chemicznych, które nie wpływają pozytywnie na stan naszego zdrowia – niszczą zawarte w nas bakterie i przyczyniają się do zatrucia pokarmowego. Substancje konserwujące poprawiają także smak i wygląd zawartości słoiczków, a wiele osób niestety dokonuje zakupu na postawie wyglądu przetworów.

Zawartość słoiczka, jak mówią niektórzy może świecić od składników, które się w nim znajdują. Przyglądnijmy się bacznie temu, co rzadko czytamy – etykietce ze słoiczka mówiącej o składzie przetworu. I tak w słoiczku domowym znajdują się owoce i cukier, w przypadku dżemów, z dżemie kupionym w sklepie dochodzi jeszcze cała seria z opisem E oraz substancje żelujące i słodzące.
Częste skróty, których można się dopatrzyć to E110, która wywołuje alergię, E133 obciążająca jelito i przewód pokarmowy, E210 podrażnia śluzówkę, wywołuje wysypkę, E400 zabroniony dla kobiet w ciąży.
Produkty te działają niekorzystnie na organizm człowieka, jednak są dopuszczane do sprzedaży, bowiem dzienna dopuszczalna dawka wynosi 10-20 g.

Wykonując przetwory ważny jest sposób ich przygotowania. Najlepiej pasteryzować lub mrozić świeże produkty, dzięki czemu zatrzymujemy w nich witaminę C, nie dopuszczając do ingerencji środków konserwujących.