Najwięcej toksyn dostaje się do organizmu przez układ oddechowy i pokarmowy. Wraz z powietrzem wdychamy spore ilości spalin, metali ciężkich (rtęć, ołów, kadm) i innych zanieczyszczeń (np. cząstki gumy opon samochodowych ścierających się podczas hamowania). Wraz z wodą i pożywieniem dostają się do organizmu konserwanty, utwardzacze, barwniki, zagęszczacze, poprawiacze smaku, środku ochrony roślin, nawozy sztuczne, metale ciężkie, także leki. Nagromadzenie tych czynników jest dla nas toksyczne.
Substancje toksyczne powstają także w efekcie trawienia, zwłaszcza wtedy, gdy jemy zbyt dużo – organizm nie daje sobie wtedy rady z przetworzeniem pokarmów. W efekcie zalegają one w jelitach nawet po kilka dni. W naczyniach krwionośnych tworzą się płytki miażdżycowe, w woreczku żółciowym powstają kamienie, w wątrobie zaś złogi. Wiele Pań się zdziwi, ale kosmetyki, które mają mieć tak kojący wpływ na naszą skórę, przemycają do naszego organizmu szkodliwe chemikalia.